Na żywo: Metro z Fotospacery!

Tydzień temu (trochę ponad) wybrałem się na wycieczkę po warszawskim metrze z drużyną fotospacery.pl. Jak wyglądał ten spacer? Zobacz.

Czytaj dalej

Reklamy

Na żywo: PKP z Fotospacery.PL

Miała być fotorelacja. Ze spaceru fotograficznego w ramach cyklu „Fotospacery z Olympusem: Mazowsze – miejsca nieoczywiste”, który w sobotnie przedpołudnie miał miejsce na bocznicy kolejowej Intercity w Warszawie. Ale nie będzie.

Zdjęcia przepadły. A właściwie większość, z prawie 80 zdjęć, które wykonałem. Oczywiście komórką. A przepadły przez nieuwagę (niechcący. sam się zastanawiam, jak można skasować coś ”niechcący”). To co zostało możecie obejrzeć poniżej. Na szczęście spacer ten odbył się także popołudniu (miał dwie odsłony) i Oleander (druga połowa składu ZWIADU) pstrykał tam foty nowo zakupionym aparatem. Jest więc szansa, że zobaczymy coś więcej.

”lokomotywa EP05 z numerem 23 należy do serii lokomotyw, które zostały zakupione w latach 60-tych w Czechach i przez lata 70-te i 80-te prowadziły najszybsze krajowe pociągi pasażerskie” > czytaj więcej o tej zabytkowej machinie

Czytaj dalej

Na żywo: FotospaceryPL, Granica

Jakiś czas temu odbył się spacer fotograficzny pn. FOTOSPACERY Z OLYMPUSEM: PUSZCZA KAMPINOSKA. Tak się składa, że brałem udział w tym wydarzeniu, a w natłoku spraw jeszcze nie pojawiła się fotorelacja zwiadowcza z tegoż, co niniejszym chciałbym konwalidować. Wydarzenie (fotospacer) cykliczne i mogę powiedzieć śmiało, że pozytywne, uczestniczyło w nim ok. 30 osób ukierunkowanych na fotołowy.  Tym razem na celu była puszcza. Prócz organizatora Tomasza Kulasa z fotospacery.pl, czuwającego nad fotograficznym charakterem przedsięwzięcia, spacer prowadził „leśnik Mariusz”, który o tyle mnie zadziwił, że naprawdę ciekawie opowiadał o tych wszystkich przydrożnych roślinkach i napotykanych, chociażby najmniejszych, zwierzątkach. Liczyłem na sporą dawkę warsztatową z zakresu fotografii i o ile dydaktyki było mało, to praktyki całkiem sporo (siłą rzeczy). No i były piękne widoki, a taki spacer jest szczególnym pretekstem do zwrócenia na nie oczu (patrz: mazowieckie pejzaże).

Start wydarzenia miał miejsce we wsi Granica, która przylega do Kampinosu, a w zasadzie do Ośrodka Dydaktyczno-Muzealnego w Granicy. Powiedzieć mogę jedno: warto odwiedzić to miejsce i warto czekać na kolejne fotospacery. Ja czekam (o ile mnie znowu przyjmą:D

Oto kilka zdjęć, które udało mi się wykonać tego dnia (sprzętem własnym, nie marki Olympus), chociaż zdjęcia przyrodnicze to na pewno nie jest moja specjalność:

Czytaj dalej